poniedziałek, 18 lutego 2013

Od Valixy - CD historii ,,Nie tylko ja jestem nowa"

   Zbudziło mnie światło leniwie wlewające się do jaskini. Normalnie pospałabym jeszcze godzinkę, ale jak już wstałam, to nie będę marnować dnia. Podeszłam do małego jeziorka w mojej pieczarze. Obmyłam się tam i  za pomocą swoich mocy osuszyłam futro. Potem rozczesałam je swoimi pazurami i wyszłam na świeże powietrze.  
    Od razu poczułam zapach przebiśniegów, krokusów, tulipanów i... czegoś jeszcze. Zawędrowałam za tym tropem w dość ustronne miejsce. Nikt mnie nie widział. Po mojej stronie rozległ się dziki charkot. W razie czego przybrałam pozycję bojową. Uważnie się rozglądałam. Nagle zza krzaków wyskoczył obcy basior. Długo walczyliśmy, aż w końcu padliśmy ze zmęczenia. Okazało się, że napastnik jest w naszej watasze. Od razu go przeprosiłam, bo o tym nie wiedziałam. 
-Jestem Fell-przedstawił się.
-A ja Valixy.-odpowiedziałam. Potem poszliśmy się na spacer. Bardzo dobrze się nam gadało. Fell był super. Po prostu odjazd. Niestety, później rozdzieliły nas nasze obowiązki. Ja musiałam iść z Angelą i Nathanielem na polowanie. Wytropiłam im niedźwiedzia i poszłam do jaskini. Nie usiedziałam w niej długo i odwiedziłam Alyssę. Bardzo dobrze nam się rozmawiało. Jak zawsze. Opowiedziałam jej o Fell'u. Ona też była nim zachwycona. Mnie aż tak bardzo nie fascynował. Był jaki był. Miło się z nim spędzało czas, ale nie tak, aby się z nim zrosnąć na zabój. Po skończonej rozmowie z Aly poszłam do swojej jaskini. Nadal nie mogłam spać, a było około jedenastej w nocy. Posprzątałam więc w moim domku i dopiero w tedy jakoś usnęłam. 

~~~Następnego dnia~~~

   Od razu po przebudzeniu poszłam do Fell'a. Nawet się nie uczesałam. Niestety, nie zastałam go w jaskini. Nie wiedziałam, gdzie mógł się podziać. Nagle spotkałam go w towarzystwie innego basiora. Mój przyjaciel pomachał w moją stronę. Niechętnie do niego poszłam.
-Valixy, to jest Atos. Nowy członek w watasze.-przedstawił mnie Fell. Uśmiechnęłam się do niego. I to wszystko. Nie chciałam przebywać w towarzystwie Atosa. Chciałam cały dzień spędzić z Fell'em. Czy... Ja się zakochałam???!!! Nie, to niemożliwe. To nie może być prawdą. Nie, nie, nie!!! Jestem tak słaba w kłamaniu, że nie potrafię okłamać nawet siebie. Co za dno. Mam nadzieję, że dam radę wybrnąć z tego bagna...

C.D.N.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz