Stanęłam zarumieniona. Tym mnie totalnie zamurował. Odwróciłam wzrok.
-Serio?-spytałam.
-Serio-odpowiedział- A Tobie podoba się jakiś basior w watasze?
-Taki jeden...
-Który? -spytał.
-Zgadnij...-odpowiedziałam z uśmieszkiem.
-Pewnie Atos albo Mack...
-Pudło! To ty!-odpowiedziałam z rumieńcem.
Spojrzał na mnie. Po chwili spytał:
<<Bremu, o co chcesz spytać?>>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz